Idealne spodenki na lato Diy!
Wiem, że mamy dopiero początek lutego, ale wiosenna pogoda na pewno wele z Was skłania już do myśli o wiosennej i letniej garderobie. A skoro myślimy o lecie, to must have każdej letniej garderoby są spodenki 😊
Dziś, w formie krótkiego tutorialu, pokażę Wam, jak samemu zrobić idealne spodenki z postrzępionymi nogawkami, których krój wyszczupla i wydłuża nogi i w których każda z Was, bez względu na typ sylwetki, będzie wyglądała idealnie 😊
Potrzebne są :
1. Oczywiście spodnie jeansowe.
Ja wybrałam białe spodnie z grubego, klasycznego jeansu z domieszką lycry ( tak szczerze, to były jedyne, , które jeszcze mogłam pociąć 😂)
2. Ostre nożyczki, najlepiej krawieckie.
3. Mydełko krawieckie lub ołówek.
4. Obcinaczki do nitek lub gruba igła (coś, co pozwoli nam później sprawnie wyciągać nitki przy strzępieniu).
5. W ostatniej fazie potrzebować będziemy żelazka lub prostownicy do włosów 😉
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest wyznaczenie długości spodenek. W tym celu należy założyć spodnie i przed lustrem zaznaczyć sobie porządaną długość naszych spodenek. Trzeba jednak pamiętać o tym, że spodenki będą też postrzępione, więc jeśli zrobimy za krótkie, zwyczajnie mogą nie zakrywać tego, co powinny 😉
Kiedy długość jest już zaznaczona, układamy nasze spodnie na płaskiej powierzchni i mydełkiem lub ołówkiem rysujemy kształt cięcia.
Linia prosta spodenek powinna biec na wysokości punktu, który zaznaczony był wcześniej, jednak tylko do połowy szerokości nogawki. Dalej nasza linia łukiem skręca w górę aż do bocznego szwa spodni. Taki zabieg powoduje, że spodenki będą miały wystarczającą ilość materiału w kroku przy czym będą odsłaniać nasze uda po zewnętrznej stronie, co sprawia, że nasze nogi wyglądają na dłuższe i szczuplejsze. Serio, to działa 😊
Następnie obcinamy nogawkę i składamy spodnie na pół.
Na drugiej nogawce mydłem odrysowujemy kształt cięcia i obcinamy. Pamiętajcie, żeby spodnie złożone były równo, aby nasze cięcie nie różniło się od pierwszej nogawki. Zanim odetniesz drugą nogawkę, upewnij się, że zaznaczyłaś ją tak samo, jak pierwszą.
Kiedy spodenki mamy już obcięte, wykonujemy jeszcze jeden prosty zabieg, mający na celu optyczne wydłużenie naszych nóg. Skracamy przód nogawki o około 1-1,5 cm. Trzeba to zrobić ze względu na fakt, że każde spodnie z przodu mają troszkę niższy stan niż z tyłu i kiedy założymy na siebie takie spodenki, zauważymy, że przód jest wyraźnie dłuższy niż tył.
Kolejny krok to przygotowanie nogawek do wyszarpania nitek. Aby było nam łatwiej a nasze nogawki były wyszarpane tak samo na całej szerokości, nacinamy brzegi co ok. centymetr na długość ok. 2 centymetrów po zewnętrznej stronie ud oraz na około 1 cm w kroku, żeby zostało nam w nim trochę więcej materiału 😉
Następnie zabieramy się za wyciąganie nitek i tutaj przydadzą nam się obcinaczki krawieckie lub gruba igła oraz trochę cierpliwości i wolnego czasu 😊. Wyciągamy wszystkie poprzeczne nitki a zostawiamy zwisające nitki pionowe.
Kiedy już dobrniemy do końca i całe spodenki są wyszarpane, wycinamy boczne szwy, które zostały i lekko obszarpujemy nitki wokół nich, żeby je zamaskować.
Teoretycznie nasze spodenki są już gotowe, ale ja zawsze po wyszarpaniu nitek płuczę je w wodzie a potem piorę w pralce, żeby niteczki zrobiły się miękkie i aby pozbyć się tych luźnych, które później podczas noszenia mogą sypać się wszędzie dookoła i zostawać na siedzeniach.
Po wypraniu i wysuszeniu wyszarpane nitki dobrze jest też wyprasować, żeby stały się proste a nie pofalowane. Jeżeli z żelazkiem jesteś na bakier, możesz wyprostować nitki prostownicą do włosów 😉
Jeżeli wybrałaś niebieski jeans, wyszarpane końcówki spodenek można też zamoczyć w roztworze wody z wybielaczem na kilka godzin, co sprawi, że staną się białe i będzie to o wiele lepiej wyglądało.
Finalnie juz po wszystkim moje spodenki wyglądają tak:
Niestety nie zademonstruję ich na sobie, bo są na mnie za małe, ale mam kilka innych, zrobionych wcześniej tą samą techniką :
Do lata w pełni co prawda jeszcze trochę zostało, ale uwierzcie, że warto już teraz pomyśleć, w czym będziemy chodzić w upalne dni i zabrać się samodzielnie do odświeżania swojej szafy.
Już niedługo postaram się pokazać moje inne pomysły na przerabianie ubrań 😊
Jeżeli jakimś cudem trafiłaś tutaj i wykorzystałaś mój pomysł, podziel się swoją opinią i pochwal się jak Ci poszło w komentarzu 😊
Komentarze
Prześlij komentarz